Wielu dłużników, gdy tylko usłyszy o wszczęciu postępowania egzekucyjnego, reaguje strachem i instynktowną chęcią zniknięcia z pola widzenia. Zmiana numeru telefonu, nieodbieranie korespondencji czy unikanie kontaktu z kancelarią komorniczą wydają się sposobem na odsunięcie problemu w czasie. W rzeczywistości takie działania niemal zawsze pogarszają sytuację. Dlaczego więc nie warto unikać komornika i co można zyskać, podejmując z nim współpracę?
Komornik nie jest wrogiem, lecz wykonawcą prawa
Wbrew obiegowym opiniom komornik nie działa na złość dłużnikowi. Jego zadaniem jest wykonanie prawomocnego orzeczenia sądu lub innego tytułu wykonawczego. Oznacza to, że sprawa zadłużenia i tak została już rozstrzygnięta – unikanie kontaktu nie zmienia tego faktu, a jedynie wpływa na sposób prowadzenia egzekucji.
Brak współpracy często powoduje, że komornik sięga po bardziej dotkliwe środki, ponieważ nie ma informacji pozwalających na wdrożenie łagodniejszych rozwiązań.
Brak kontaktu = wyższe koszty
Jednym z najczęstszych skutków unikania komornika jest wzrost kosztów postępowania egzekucyjnego. Do długu podstawowego mogą zostać doliczone koszty:
- poszukiwania majątku,
- opłaty za zapytania do instytucji (banki, ZUS, urzędy),
- koszty zajęć i licytacji,
- dodatkowe opłaty egzekucyjne.
Każda kolejna czynność to realne pieniądze, które finalnie obciążają dłużnika. Kontakt z komornikiem na wczesnym etapie często pozwala ograniczyć zakres podejmowanych działań, a tym samym – koszty.
Unikanie kontaktu nie wstrzymuje egzekucji
Nieodebranie listu czy brak reakcji na wezwania nie zatrzymuje postępowania. Wręcz przeciwnie – komornik ma prawo podejmować czynności bez udziału dłużnika, m.in.:
- zająć wynagrodzenie za pracę,
- zablokować rachunki bankowe,
- zająć ruchomości w miejscu zamieszkania,
- skierować sprawę do licytacji.
Dłużnik dowiaduje się wtedy o sprawie w najbardziej dotkliwy sposób, często w najmniej dogodnym momencie.
Współpraca daje większą kontrolę nad sytuacją
Kontakt z komornikiem pozwala dłużnikowi aktywnie uczestniczyć w postępowaniu, a nie jedynie reagować na jego skutki. Dzięki temu można:
- lepiej zaplanować domowy budżet,
- uniknąć nagłych blokad środków,
- zabezpieczyć podstawowe potrzeby swoje i rodziny,
- szybciej doprowadzić do zakończenia egzekucji.
Świadome podejście do problemu zadłużenia to pierwszy krok do jego realnego rozwiązania.
Podsumowanie
Unikanie komornika nie rozwiązuje problemu – najczęściej go pogłębia. Brak kontaktu oznacza wyższe koszty i mniejszą kontrolę nad sytuacją. Tymczasem rozmowa, współpraca i rzetelne informacje mogą znacząco złagodzić przebieg egzekucji.
Jeżeli postępowanie egzekucyjne już się rozpoczęło, najlepszym rozwiązaniem jest świadome i odpowiedzialne działanie, a nie ucieczka. To właśnie kontakt z komornikiem daje największą szansę na uporządkowanie spraw finansowych i stopniowe wyjście z zadłużenia.

